Ceny żywności drastycznie w górę.
Ceny żywności wzrastają w najszybszym miesięcznym tempie od ponad dekady – żywność kosztuje teraz o 27 proc. więcej niż w latach 2014-2016. Trend dotyczy całego świata.
Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) podaje wskaźniki, obrazujące zmiany cen żywności na świecie. Okazuje się, że w ciągu maja ceny żywności wzrosły o 4,8 proc., czyli aż o 39,7 proc. więcej niż w tym czasie w ubiegłym roku. Ta sytuacja jest efektem wzrostu cen olejów, cukru i zbóż, a także mięsa i nabiału. Indeks cen zbóż FAO wzrósł o 6 procent od kwietnia. Najbardziej wzrosły ceny kukurydzy, ponieważ susza spowodowała, że brazylijscy producenci zmagali się z utrzymaniem plonów. W wielu obszarach rolniczych spadło o 40 procent mniej deszczu niż zwykle. W całej Ameryce Południowej susza przełożyła się na wyższe ceny kawy, soi i cukru. Jednocześnie zwiększony popyt ze strony Chin, zwiększył presję na światowe zapasy żywności. Szybko rosnące pogłowie świń i rosnąca produkcja wieprzowiny w kraju wywołały większy popyt na paszę dla zwierząt, taką jak soja i kukurydza, co jeszcze bardziej podniosło ceny. Wzrosły także ceny oleju palmowego, a susze i zakłócenia w produkcji spowodowane przez COVID-19, zmniejszają jego zapasy. Indonezja i Malezja napotkały przeszkody w postaci starszych i mniej produktywnych palm oraz zmniejszonej siły roboczej z powodu COVID-19.
Konferencja Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju (UNCTAD) ostrzegła w tym tygodniu, że w 2021roku nawet 155 milionów ludzi może stanąć w obliczu poważnego braku bezpieczeństwa żywnościowego. O ile w Polsce ten problem nam nie grozi, konsumenci także odczuwają wzrost cen żywności. Początek roku przyniósł wyraźne, nawet kilkudziesięciocyfrowe podwyżki cen bezalkoholowych napojów słodzonych – wszystko przez wprowadzony tzw. podatek cukrowy. Jak podaje GUS, w ciągu 11 miesięcy 2020 roku ceny warzyw wzrosły w ujęciu rocznym o 0,7 proc., zaś owoców – o 18,5 proc.
Dwucyfrowe wzrosty odnotowały także wędliny (o 10,2 proc.). Zdecydowanie droższe były wieprzowina (+9,1 proc.), pieczywo (+8,2 proc.) oraz ryż (+7,0 proc.). O 0,3 proc. spadły natomiast ceny drobiu. Masło potaniało o 3,6 proc. Eksperci oczekują, że dynamika cen mięsa będzie ujemna, co oznacza, że ceny będą niższe niż w 2020 roku. Wydatki na mięso mają istotny udział w wydatkach na żywność ogółem. Ceny drobiu i wieprzowiny są w znacznym stopniu związane z pandemią – duża nadpodaż, szczególnie drobiu, to efekt zamknięcia gastronomii. Więcej mięsa trafiało do tej pory na lokalny rynek, co przełożyło się na ceny.